Jesteś tutaj: Strona główna > Wolontariat > rok szkolny 2015/2016

Nasze działania w roku szkolnym 2015/2016

Bieg dla Klaudii
   18 Października wzięliśmy udział w biegu charytatywnym Biegniemy z Mają dla Klaudii. Tym razem zebrane fundusze zostały przeznaczone na dalsze leczenie kilkuletniej Klaudii zmagającej się z chorobą nowotworową.
W tym roku, podobnie jak w ubiegłym pokonaliśmy dystans rodzinny – 2,5km. Dodatkowo, Joasia Greń i Dominik Sojka sprawdzili swoje siły w rywalizacji na dystansie 10 km. Ponadto,  Wojtek Kopeć i Wojtek Gruszczyk wraz z innymi przedstawicielami Grupy Rekonstrukcji Historycznej Beskidy dbali o sprawny przebieg akcji i czuwali nad  naszym bezpieczeństwem.
   Dziękujemy wszystkim, którzy tak ochoczo i bezinteresownie uczestniczyli w tym wydarzeniu.  Gratulujemy tym, którzy w ten chłodny dzień podjęli sportowe wyzwanie.
"Najważniejszą rzeczą (…)nie jest wygrywać, lecz brać udział; tak jak najważniejszą rzeczą w życiu nie jest triumf, lecz walka. Nie zwyciężać, lecz toczyć waleczny bój."
Pierre de Coubertin
Relacja zdjęciowa
Więcej zdjęć - tutaj.
 
Relacja video
(wystarczy kliknąć w obrazek)
 
Szlachetna Paczka
 
Drogi Darczyńco
Razem daliśmy rodzinie w trudnej sytuacji nadzieję na lepsze jutro!
   Dziękujemy za czas oraz zaangażowanie w przygotowanie paczki. Miłość wyraża się w trafionym pre-zencie, który nie jest banalnym podarkiem, ale strzałem prosto w serce. Sami wiemy, jak się czujemy, gdy ktoś trafi w nasze marzenia, zwłaszcza kiedy wydają się nierealne.
   Wolontariusz, który opiekował się rodziną (oznaczoną numerem SLA-1740-401619), chciał przekazać kilka słów od siebie.
Relacja ze spotkania z rodziną przy wręczeniu paczki:
Kiedy przyjechaliśmy do rodziny pan Wojtek czekał na nas przed domem. Kiedy zobaczył ile mamy paczek dla nich z niedowierzaniem złapał się za głowę, że to wszystko dla nich. Rodzina była bardzo zasko-czona wielkością paczki. Po tym, jak wszystkie paczki zostały wniesione, dzieci z rodzicami zaczęły je rozpakowywać. Pani Iwona na widok wielofunkcyjnego robota kuchennego powiedziała, że właśnie o takim marzyła. Michałek uśmiechnął się, kiedy zobaczył konia na biegunach, od razu na niego wsiadł i zaczął się bujać, potem wypróbował z tatą nowy rowerek, który wszystkim bardzo się spodobał. Wiktoria z radością i zaciekawieniem oglądała eksperymenty, które dostała, a Ewa ucieszyła się z gry Monopoly i koralików. Pani Iwona cieszyła się z każdej rzeczy do kuchni (garnków, noży, sitka do mąki itp.), kołder, kocy, pościeli, zabawek dla Michałka. Wszyscy bardzo ucieszyli się z ramek na zdjęcia. Pani Iwona powtarzała, że chyba Darczyńcy czytają w ich myślach, bo wszystko, co dostali bardzo się im podobało, a radości z otwierania kolejnych paczek nie było końca! Wiele rzeczy było takich, o których marzyli, a na zakup, których nie mogli sobie pozwolić. Pan Wojtek niewiele mówił z zaskoczenia i wzruszenia. Rodzina otrzymała karty podarunkowe na zakup odzieży i obuwia, co było ogromnym dla nich zaskoczeniem. Na sam koniec, po rozpakowaniu wszystkich paczek, jeden z Darczyńców powiedział, że opłaci kurs prawa jazdy panu Wojtkowi, co sprawiło, że on zaniemówił ze wzruszenia i zdołał wydusić z siebie tylko „dziękuję!", Pani Iwona również się wzruszyła. Rodzina serdecznie wszystkim dziękuje!- więcej relacji - tutaj.
Więcej zdjęć - tutaj.